Dzisiejszymi fotografiami kontynuuję cykl zdjęć, na których są przedstawione wybrane części miasta w lipcowe popołudnie. Nasuwa się jeden wniosek - jeśli nie ma w danym dniu żadnych imprez plenerowych, to ulice świecą pustkami. Stąd mój pomysł, by w tym poście wszystkie fotografie były monochromatyczne.




Komentarze
Prześlij komentarz