Dzień #19 - Ostrowiecka rzeczywistość po targu

Czwartek w mojej miejscowości to dzień, gdy lokalna targowica kwitnie. Tłumy starszych pań niemalże biją się o towar a sprzedawcy ze wschodu wysilają swoje struny głosowe by wykrzyczeć swoje "majteczki tanio tanio" i inne teksty tego typu. Jednak targ tętni życiem do godzin wczesno popołudniowych... a co potem?

Pustka...
Dziwnie duża przestrzeń bo przecież gdy stragany są  rozłożone ten plac wydaje się mały...


Komentarze